NIE TRAĆ DOCHODU

Utarło się twierdzić, że najlepszą formą zatrudnienia jest umowa o pracę. Daje poczucie stabilności, gwarantuje szereg świadczeń, urlop wypoczynkowy czy okolicznościowy, pewną pensję i zabezpieczenia przed jej utratą. Na pewno wiele w tym racji, jednak czy alternatywą nie może być samozatrudnienie? Dlaczego dla wielu z nas tak straszne jest założenie działalności gospodarczej? Czy obawy przed samozatrudnieniem mają uzasadnienie?

Do największych przeszkód stojących na drodze przed samozatrudnieniem  wymienia się:

  • niewystarczające informacje o tym jak rozpocząć działalność,
  • nieregularne i niepewne dochody,
  • strach przed bankructwem.

Początki zawsze bywają trudne niezależnie czy dotyczą pierwszych dni w nowej pracy czy rozpoczęcia nowego projektu. Pierwsze kroki związane z założeniem działalności też mogą wydawać się skomplikowane, jednak ostatnie działania rządu bardzo uprościły całość procesu. System „jednego okienka”, choć nieidealny, rozwiązał wiele dotychczasowych problemów związanych chociażby z dostępem do informacji na temat działalności gospodarczej. Uruchomiono specjalne serwisy, które w bardzo rzetelny i prosty sposób pozwalają zapoznać się z tematem prowadzenia własnej firmy, a nowe procedury ograniczyły ilość dokumentów niezbędnych do zarejestrowania się jako przedsiębiorca.

Kolejnym powodem rodzącym obawy przed samozatrudnieniem były niepewne dochody. Jednak czy etat daje nam pewność dożywotniego zarobkowania? Oczywiście nie. Co więcej często nas ogranicza poprzez zapisy w umowie o zakazie konkurencji. Samozatrudnienie daje nam zdecydowanie większe możliwości. Często wymusza na nas nawiązanie współpracy z wieloma pracodawcami, a to oczywiście dywersyfikuje nasze dochody i daje poczucie bezpieczeństwa w wypadku utraty jednego ze źródeł zarobkowania.

Za samozatrudnieniem przemawia również wysokość dochodów. Obciążenie podatkowe są w tym wypadku zdecydowanie mniejsze. Mniejsze mogą być również składki ZUSowskie, gdy zdecydujemy się opłacać je od minimalnej podstawy. W konsekwencji, przy tym samym obciążeniu finansowym dla pracodawcy, osoba samozatrudniona uzyska dużo wyższy dochód netto niż pracownik etatowy. Co więcej z punktu widzenia pracodawcy współpraca z osobą prowadzącą własną działalność gospodarczą jest o wiele korzystniejsza, gdyż ogranicza szereg formalności chociażby z odprowadzeniem podatku dochodowego czy składek ZUSowskich.

Strach przed bankructwem w momencie, gdy tracimy możliwość zarobkowania z powodu choroby czy nieszczęśliwego wypadku zapewne jest bolączką nie tylko samozatrudnionych. Brak dochodów jest zalążkiem wielu problemów począwszy od utraty możliwości spłat kredytów i innych zobowiązań po drastyczny spadek poziomu życia. Idealnym rozwiązaniem jest w tym wypadku wykupienie ubezpieczenia od utraty dochodu w wyniku wypadku lub choroby. Skierowane jest ono przede wszystkim do osób samozatrudnionych. Składki takiego ubezpieczenia zaczynają się już od kilkudziesięciu złotych miesięcznie, a świadczenia dostosowane są do przychodów ubezpieczonego. Okres wypłaty świadczeń to nawet 36 miesięcy!  Warto więc zawczasu pomyśleć o takiej formie zabezpieczenia dochodów.

Zestawienie argumentów za i przeciw samozatrudnieniu może okazać się w konsekwencji bardzo zaskakujące, ponieważ  lista tych pierwszych zdaje się być bardzo długa. Ostatnie badania przeprowadzone dla Komisji Europejskiej „Przedsiębiorcy w Unii Europejskiej i poza nią” zdają się potwierdzać te wnioski, gdyż aż 47% Polaków chciałoby prowadzić działalność w formie samozatrudnienia podczas gdy średnia dla UE wynosi zaledwie 37%. Wniosek z tego, że samozatrudnienie nie takie straszne jak je malują.

Komentarze

Obecnie nie ma komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentarze:

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy.